Alaio dla firmy budowlanej — wyceny, ekipy i klient, który wie, co się dzieje

5.09.2026 · 6 min czytania

W budownictwie najdroższe są dwie rzeczy: wyjazd na wycenę, z której nic nie wynika, i klient, który dzwoni piąty raz z pytaniem o termin.

Kwalifikacja przed wyjazdem

Kilka pytań w formularzu — zakres, lokalizacja, termin, budżet — odsiewa zapytania bez potencjału. Dzięki temu ekipa jeździ tam, gdzie jest realna szansa na zlecenie.

Powód odrzucenia zapisany na liście pokazuje po kwartale, czy tracicie przez cenę, czy przez terminy.

Realizacja widoczna dla wszystkich

Harmonogram ekip, zadania z terminami i zdjęcia z budowy dodawane z telefonu dają biuru pełny obraz bez codziennych telefonów. Klient dostaje krótką informację o postępie i przestaje dzwonić.

Zmiany zakresu warto rejestrować przy zleceniu — to najczęstsze źródło sporów o końcowe rozliczenie.

  • Harmonogram ekip i zasobów.
  • Zdjęcia i notatki z budowy z aplikacji mobilnej.
  • Rejestr zmian zakresu i dopłat.
  • Automatyczne informacje o postępie dla klienta.

Odbiory, usterki i gwarancja

Lista usterek prowadzona jako zadania z terminami i osobą odpowiedzialną kończy chaos przy odbiorach. Widać, co zamknięte, a co czeka.

Przypomnienie o przeglądzie gwarancyjnym to przy okazji naturalny moment na kolejne zlecenie lub polecenie.

Najczęstsze pytania

Czy ekipy będą korzystać z aplikacji?

Jeśli wymaga to zdjęcia i jednego zdania — tak. Rozbudowane formularze w terenie nigdy nie działają.

Czy da się prowadzić kilka budów naraz?

Tak, każda jako osobny projekt z własnym harmonogramem i zespołem.

Co z kosztorysami?

Kosztorysy zwykle powstają w programie branżowym, a w CRM trzymamy wersje ofert, ustalenia i historię negocjacji.

Chcesz wdrożyć Alaio u siebie?

Zaczynamy od rozmowy o Twoim procesie sprzedaży, nie od konfiguracji. Zobacz stronę wdrożeń Alaio, systemy CRM albo wypełnij plan wdrożenia.

Przeczytaj też